Monthly Archives: Sierpień 2019

Pokolenie „Z” na rynku pracy – czego możemy się spodziewać?

Młodzi, ambitni, szukający w życiu czegoś więcej. Dorastali w dobrobycie i przeważnie władają kilkoma językami, a słowo „niemożliwe” zdaje się dla nich nie istnieć. Dopiero co wkraczają lub wkroczą na rynek pracy.

Pokolenie Z. Jacy są ludzie, którzy je reprezentują? Jak postrzegają świat? I w końcu najważniejsze – jakie jest i będzie ich podejście do zawodowego aspektu życia?

Charakterystyka pokolenia Z

Generację Z tworzą osoby urodzone po 1995 roku (wedle niektórych publikacji nawet po 1990 roku). Jak wynika z raportu opracowanego przez SpotData grupa ta stanowi obecnie około 25% populacji naszego kraju.

Wykres: Procentowy udział wybranych grup wiekowych w populacji Polski; dane z raportu opracowanego przez SpotData „POKOLENIE Z w finansach i na rynku pracy. Jak pokolenia Z, X i Y różnią się w świetle danych i badań.”

„Zetki” – bo tak ich nazywamy – są zaznajamiani z technologią już od urodzenia, przez co żyją w dwóch światach: realnym i wirtualnym. Nie stanowi dla nich problemu poruszanie się zarówno po jednym, jak i drugim ani fakt że się one przenikają. Ta grupa, jak żadne poprzednie pokolenie potrafi odnaleźć się w rzeczywistości, w której przyszło jej żyć. Smartfony, laptopy oraz pozostałe urządzenia elektroniczne są dla nich codziennością, bez której nie potrafią już egzystować. To właśnie za ich pośrednictwem komunikują się ze światem: umawiają spotkania, płacą rachunki, edukują się na każdym możliwym polu, pracują czy… budzą się każdego dnia.

Generacja Z pod wieloma względami jest bardzo specyficzna, całkowicie odmienna chociażby od poprzedzających ich millenialsów. Nie boi się walczyć o swoje prawa i przekonania, uczy się na błędach poprzednich generacji i ma ogromne poczucie własnej wartości. Ich świat wypełniony jest wieloma bodźcami i zmianami, do których musieli się przystosować. Dało im to elastyczność, która stała się ich przewagą nad innymi pokoleniami. Zetki lubią pieniądze, ale mają do nich inne podejście niż ich poprzednicy. Obecna sytuacja ekonomiczna – która nie należy do najbardziej stabilnych – tworzy u nich potrzebę oszczędzania i minimalizacji wszelkich kosztów. Wybierając produkty czy usługi cenią one głównie jakość.

Co jest ważne dla „zetek”?

Pokolenie to przykłada ogromną wagę do wartości niematerialnych. Wbrew stereotypom jakie stworzone zostały na ich temat ważne są dla nich relacje oraz poczucie wspólnoty – co nie znaczy jednak, że są w stanie poświęcić dla nich wszystko. Zetki mają w sobie ogromną potrzebę rozwoju na wszystkich polach. Zwracają uwagę na psychologiczne aspekty swojego życia. Ludzie z tego pokolenia skupiają się na rozwoju osobistym – po pracy często zamiast siedzenia przed telewizorem czy ekranem komputera wybierają aktywność fizyczną, udział w szkoleniach oraz konferencjach czy rozwijanie swoich pasji. Ważne jest dla nich by coś ze sobą robić, działać, spotykać się z ludźmi – zarówno na żywo, jak i przez Internet – i nawet nie mieć okazji do „zastygnięcia” w miejscu.

Atrakcyjność dla pracodawcy

Zetki cechują się poniekąd wrodzonym multitaskingiem – robienie kilku rzeczy jednocześnie nie stanowi dla nich żadnego problemu. Mają ogromną wiedzę na temat nowych technologii, potrafią dostosować się do każdych warunków i szybko się uczą. W mig znajdują potrzebne im informacje i umieją przekazać je w przejrzysty sposób. Nie mają problemów z nawiązywaniem znajomości, znajdą wspólny język z przedstawicielem każdej innej generacji. Młodzi tego pokolenia są kreatywni, a w swoich działaniach często wychodzą poza schemat tego, czego oczekuje od nich pracodawca. Wynika to z faktu, że swoją pracę traktują jako przyjemność, a nie przykry, codzienny obowiązek.

Dla generacji Z ważniejsze jest być niż mieć i bardzo widać to na polu zawodowym.

„Zetka” w pracy

Wybierając miejsce pracy Zetka zwróci uwagę nie tylko na wysokość pensji, ale również na atmosferę jaka tam panuje. Wedle wspomnianego wcześniej opracowania przy tego typu wyborach kieruje się ona przede wszystkim społecznymi aspektami danego miejsca, patrzy na relacje ze współpracownikami oraz dobrą atmosferą. Jako istotne dla tego pokolenia kwestie, zaważające na wyborze miejsca pracy kolejno wymienić można dobrą lokalizację z wygodnym dojazdem do pracy, stabilność zatrudnienia oraz jego formę.

Wykres: „Co liczy się dla Ciebie przy wyborze miejsca pracy?”; dane z raportu opracowanego przez SpotData „POKOLENIE Z w finansach i na rynku pracy. Jak pokolenia Z, X i Y różnią się w świetle danych i badań.”

To spore wyzwanie dla pracodawców. Dotychczasowy sposób funkcjonowania firmy musi ulec zmianie. Podejście do pracy jakie posiada generacja Z jest całkowicie odmienne niż to, które reprezentują pozostałe pokolenia. Generacja Z może wykazywać się mniejszą lojalnością wobec swojego pracodawcy, która wynika z chęci prowadzenia własnego biznesu. Ci młodzi ludzie są pewni siebie i ambitni, nie poprzestają na benefitach jakie usatysfakcjonowałyby niejednego millenialsa. Chcą pracować na swoim i dzięki temu też odnajdywać siebie.

Wyzwanie, jakie stoi przed pracodawcami

Młoda osoba z tej generacji będzie chciała robić coś co sprawia jej radość, a dzięki temu chodzenie do pracy nie będzie smutnym, codziennym obowiązkiem, ale swojego rodzaju przyjemnością. To zapewnić mają jej liczne benefity oferowane przez firmę.

Pokolenia poprzedzające Zetki skupiają swoją uwagę na zarobkach. One zaś strącają ten aspekt na dalszy plan. Przyszły pracodawca będzie więc musiał się dobrze postarać, by zainteresować taką osobę. Ci młodzi ludzie podczas poszukiwania pracy zwrócą uwagę na „dodatki”, jakie ona im zapewnia. Oprócz rzeczy oczywistych, takich jak opieka zdrowotna, karta multisport czy coroczny dodatek do pensji, Zetki szukać będą możliwości rozwoju: siebie, relacji ze współpracownikami, swoich umiejętności zawodowych czy hobby. Od pracodawcy oczekują elastyczności pod względem czasu pracy, możliwości łączenia pracy zawodowej oraz spraw prywatnych. Ważna jest także dobra organizacja przestrzeni – zarówno tej materialnej, jak i niematerialnej. Pracodawca, który chce przyciągnąć tego młodego człowieka, a następnie zatrzymać go na dłużej powinien pokazać mu, że jego obecność jest dla niego ważna.

Jak już wspominano, Zetki przykładają dużo uwagi do aspektów społecznych. Wedle raportu SpotData istnieje cała baza pożądanych umiejętności z tym związanych, które chciałyby one nabyć podczas pracy. Jak ukazuje grafika poniżej najwięcej respondentów chciałoby uzyskać umiejętność odporności na stres. Dalej plasuje się innowacyjność oraz asertywność czy samoorganizacja pracy. Warto przyjrzeć się temu bliżej i jeszcze przed zatrudnieniem Zetki zadbać o komponenty, które umożliwią jej osiągnięcie tych celów.

Wykres: „Jakie umiejętności społeczne chciałbyś posiadać w związku z pracą?”; dane z raportu opracowanego przez SpotData „POKOLENIE Z w finansach i na rynku pracy. Jak pokolenia Z, X i Y różnią się w świetle danych i badań.”

Co z tego wynika?

Generacja Z bez wątpienia jest bardzo specyficzną grupą i wprowadzi wiele zmian w obszarze zatrudnienia. Forma pracy będzie musiała ulec przeorganizowaniu – elastyczność oraz możliwość pracy z domu będą tego podstawą. Pracodawcy będą musieli dostosować środowisko pracy do oczekiwań swoich ambitnych podwładnych, którzy na każdym kroku szukali będą możliwości do rozwoju oraz spełnienia na każdym polu życia.

Zetki na pewno okażą dla pracodawców wyzwaniem. Okiełznanie ich młodzieńczych osobowości nie wydaje się łatwe, jednak przy odpowiednich metodach będzie to jak najbardziej efektywne dla firmy. Już dziś warto zadbać o dobre „przygotowanie gruntu” pod tych specyficznych pracowników, którzy – jak wszyscy przewidują – będą źródłem przełomu na rynku pracy.

 

Artykuł opracowany na podstawie opracowań oraz artykułów:

  1. raport SpotData „POKOLENIE Z w finansach i na rynku pracy. Jak pokolenia Z, X i Y różnią się w świetle danych i badań.”
  2. „Gen Z. Rewolucja na rynku pracy?”, Maja Gojtowska
  3. „Dentsu Aegis: stereotypy o generacji Z są nieprawdziwe”, Joanna Niewiadomska, mmponline.pl
  4. „Pokolenie Z – przepraszam, myliłem się.”, Marek Gawdzik
  5. „Generacja Z. Młodzi, otwarci, wychowani w dobrobycie, żyjący w świecie wirtualnym, skazani na kryzys”, Marta Pawłowska, natemat.pl
  6. „Bez pracy nie ma coachy”, Forum
  7. „DOM? Jest tak, gdzie od razu łączy nas z wifi”, Wysokie Obcasy

Mamo, tato – chcę sam!, czyli samodzielność dziecka

Samodzielność warto kształtować w dzieciach od najmłodszych lat – pozwalając im na rozwijanie tej cechy stopniowo i adekwatnie do ich wieku.

Przygotowanie dziecka do samodzielności  jest podstawowym zadaniem rodziców. W chwili narodzin i w okresie niemowlęctwa roztkliwia ich myśl o nieporadności i zależności dziecka.  Z czasem jednak staje się ono co raz bardziej samodzielne. Rodzice mogą wspierać go w tej drodze lub też hamować i uzależniać od siebie.

Do czego wychowujemy nasze dzieci?

To bardzo ważne pytanie! Warto zastanowić się i przeanalizować nasze odpowiedzi – nawet te w myślach… Pozwoli nam to uświadomić  jakie mamy oczekiwania wobec dzieci i jakie stawiamy sobie cele. Jednocześnie odkryjemy nasz system wartości, którym się kierujemy i chcemy przekazać dziecku.

 

Zadanie dla rodzica:

Zrób listę odpowiedzi na pytanie – do czego wychowujesz swoje dziecko?

Czy na liście znajduje się samodzielność? Jeżeli tak, to jesteś w grupie rodziców, którzy mają świadomość, że kiedyś  dziecko odejdzie i będzie żyć własnym życiem.

 

Co nam przeszkadza w dawaniu dziecku szansy na samodzielność?

 

Wspieranie dziecka w samodzielności to niełatwe zadanie! Wymaga od rodziców świadomości przeżywanych trudności i towarzyszących mu w tym uczuć. Wyręczając dziecko uzasadniają swoje działanie w następujący sposób:

  • jest takie roztrzepane, nie poradzi sobie;
  • bardzo się boję, że mu się coś stanie;
  • ma głupie pomysły, może zrobić sobie krzywdę;
  • wydaje mi się, że sobie nie poradzi;
  • inni powiedzą, że się nim wyręczam;
  • myślę, że to za trudne dla niego;
  • jeszcze się w życiu napracuje;
  • ono jest jeszcze takie małe;
  • sama zrobię to szybciej;
  • sama zrobię to lepiej;

 

Zadanie dla rodzica:

Z podanych powyżej uzasadnień wybierz to, które jest ci najbliższe. Zastanów się, jakie uczucia się za tym kryją. Czy to jest złość, współczucie, strach czy obawa. Jeśli obawa to o siebie czy o dziecko?

 

Jaki budujemy w dziecku obraz samego siebie nie pozwalając mu na samodzielne działania?

 

Każde działanie rodziców, to co do dziecka mówią i na jakie doświadczanie mu pozwalają, ma wpływ na to, jaki będzie mieć obraz samego siebie.

Co myśli dziecko o sobie, kiedy rodzice  do niego mówią:

  • daj, zawiąże ci buty, bo nie potrafisz;
  • zostaw naczynia, bo jeszcze je pobijesz;
  • daj, sama to zrobię, będzie szybciej;
  • zrób siusiu, bo później nie będzie gdzie;
  • nie graj w piłkę z tymi chłopakami, bo zrobią ci krzywdę;
  • zejdź z tej drabinki, bo spadniesz;
  • daj, narysuję za ciebie, bo ci nie wychodzi.

 

Mówiąc do dziecka w ten sposób oznajmiamy mu, że sobie nie radzi, że nie potrafi, że jest nieporadne, że jest zagrożone. Tak właśnie zaczyna o sobie myśleć.  Słysząc często takie słowa zbudujemy w dziecku przekonanie, że nie warto nic robić, bo i tak mu się nie uda.

Ważne – często rodzice nic nie mówią głośno (ale jednak myślą w głowie) do dziecka tylko go wyręczają dokładnie z tych samych powodów. Pamiętajmy, że przekaz jest dokładnie taki sam jakbyśmy to wypowiadali. Dziecko czuje, że według swojego rodzica sobie nie radzi i potrzebuje pomocy.

 

Zadanie dla rodzica:

A ty co mówisz swojemu dziecku, kiedy ono próbuje o własnych siłach zmierzyć się z zadaniem?

Wspieranie dziecka w samodzielności!

 

Są dwa rodzaje samodzielności: samodzielność funkcjonalna polegająca na samodzielnym wykonywaniu czynności  życiowych oraz samodzielność w podejmowaniu decyzji.

Obydwie są bardzo potrzebne w życiu codziennym i można je wspierać na każdym etapie rozwoju dziecka.  Wiąże się to z koniecznością podjęcia przez rodzica ryzyka: związanego ze szkodą materialną (rozlaniem herbaty na biały dywan), czasową (spóźnieniem się do pracy) czy też  podjęciem ryzyka emocjonalnego (przeżywaniem rozczarowania dziecka w przypadku nietrafionego wyboru szkoły, kolegi).

Uniemożliwianie dziecku samodzielnego działania jest wyrządzaniem mu krzywdy. Kiedyś bowiem  będzie musiało żyć bez oparcia rodziców.

Jakie są więc metody wspierania dziecka w samodzielności?

  • Dawaj mu  szansę dokonywania wyborów.

Na każdym etapie rozwoju dziecka są takie obszary jego aktywności, w których może ono bezpiecznie podejmować decyzję np. chcesz mieć rozpuszczone włosy czy zaplecione warkocze?

Będziesz odrabiał lekcje teraz czy po zajęciach w klubie?

Pozwól mu na ponoszenie konsekwencji, tak aby mogło zauważyć, że każdy wybór ma złe i dobre strony.  Umożliwienie dziecku decydowania (w zakresie odpowiednim do jego dojrzałości) poszerza jego kontrolę nad swym życiem.

  • Wspieraj dziecko w zmaganiach.

Gdy mu coś nie wychodzi, wystrzegaj się określania, że to coś jest łatwe. Pomożesz mu, gdy podpowiesz sposób na poradzenie sobie z trudnością. Zamiast „to zadanie jest bardzo łatwe” powiedz: „zobacz, czy na lekcji robiliście podobny przykład i spróbuj zrobić podobnie”. Twoje zdanie, że dana czynność jest łatwa, w przypadku wykonania jej, zmniejszy wartość tego, co dziecko zrobiło. W sytuacji porażki poczuje się ono winne, że nie wykonało czegoś tak bardzo łatwego. Nie zapominaj o docenieniu wysiłków dziecka. W ten sposób budujesz w nim zaufanie do samego siebie i odwagę w zmaganiu się z trudnościami.

  • Gdy dziecko zadaje  pytanie, zachęcaj go do poszukania odpowiedzi na nie.

To dobry sposób na poprowadzenie rozmowy z dzieckiem o nurtujących go sprawach. Np. gdy ono pyta, czy zawsze trzeba być posłusznym i słuchać dorosłych, zapytaj go co myśli  na ten temat. Często dziecko zna odpowiedź, ale chce sprawdzić czy ma rację. To metoda uczenia samodzielnego dochodzenia do prawdy.

  • Zachęcaj dziecko do korzystania z cudzych doświadczeń.

Korzystanie z doświadczeń innych ludzi to ważna umiejętność, która w życiu dorosłym pomaga nam nie powielać błędów i nie tracić czasu na odkrywanie ponownie czegoś , co już jest poznane.  Np. na pytanie, jak mam zapisać się do sekcji żeglarskiej, zaproponuj aby zapytał się kolegi, który już uczestniczy w takich zajęciach.

  • Buduj w dziecku wiarę w swoje możliwości.

Powstrzymuj się od krytykowania pomysłów dziecka na to, kim będzie w przyszłości, co będzie robiło, co chce zdziałać. Często dorośli mając już doświadczenie życiowe usiłują urealniać wyobrażenia dziecka. W ten sposób chcą je ochronić. Np. na stwierdzenie małego człowieka, który boryka się ze zdrowiem, że będzie ratował ludzi z pożaru, rodzic odpowiada: jesteś słaby, nie masz takiej siły jaka jest potrzebna, aby być strażakiem.  W takiej sytuacji lepiej porozmawiać o samym zawodzie i  pragnieniach dziecka.