Na tropie benefitów

Na fali ostatnich raportów – m.in. British Polish Chamber of Commerce 2020 HR Review Report (cały raport dostępny jest tutaj), nagród wręczanych firmom za tworzenie najlepszego miejsca pracy,  zaczęłam się zastanawiać czy można dostarczyć pracownikom benefit idealny. 

No właśnie, czym właściwie jest benefit, cóż to słowo oznacza? Dosłowna definicja to: bene – dobrze, facere – czynić. Bardzo zaciekawiła mnie ta interpretacja ze względu na fakt, że czynić dobrze możemy w całym naszym życiu, nie tylko w kontekście pracy. A jednak słowo benefit na stałe wpisało się już w temat zawodowy i work life balance.  Pracodawca wychodzi naprzeciw pracownikowi i chce umilić mu czas pracy, przekonać że właśnie u niego warto pracować. Pojawia się kolejne pytanie – jakiego typu benefity powinny to być?

Benefit idealny – jak go znaleźć?

Na rynku występują znane i lubiane świadczenia – ubezpieczenia zdrowotne, karty multisport, świadczenia urlopowe. Zapewne mogłabym jeszcze wymieniać i wymieniać te działania. Są to rozwiązania, które traktuje się jako powszechne i obowiązkowe w pracy. Moim zdaniem straciły już wartość nadrzędną dla pracownika. Współczesny pracownik oczekuje więcej.

To od czego pracodawca powinien zacząć to zbadanie potrzeb w firmie. Nie trzeba od razu zlecać firmie zewnętrznej audytu, można po prostu oprzeć się na ankiecie, mini kampanii marketingowej w firmie albo zwykłej rozmowie. Myślę, że zapytany o zdanie pracownik chętnie podzieli się swoją opinią, podsunie pomysły albo nawet opowie o swoich doświadczeniach.  Jakiś czas temu w artykule „Narzędziownia – giełda rozwiązań”, pisaliśmy o ciekawym szkoleniu na temat wypracowania puli rozwiązań kierowanych do zatrudnionych osób (artykuł dostępny tutaj). Jest to także jedna z możliwości.

Innym rozwiązaniem mogą być rozmowy z innymi (zaprzyjaźnionymi) firmami na temat wdrożonych u nich działań. Rekomendacje i polecenia sprawdzonych rozwiązań mogą być inspiracją do zmian. Rozmawiać na ten temat można także poprzez uczestniczenie w różnych konferencjach, webinarach, seminariach, szkoleniach. Uczestnicząc w takich spotkaniach wychodzę z głową pełną pomysłów i mobilizacją do zmian. Warto jednak od razu zapisać je wszystkie i podzielić się nimi z kimś innym z firmy.

Często bywa tak, że pomysł na wdrożenie benefitu idealnego dla organizacji ma znany i lubiany dostawca. Raz na jakiś czas powinno  się odświeżyć wiedzę na temat firm, które świadczą określone usługi. Być może wdrożyły nowe, innowacyjne działania, które staną się nowym pracowniczym benefitem. Albo maja kogoś do polecenia.

W poszukiwaniu inspiracji

Nie ma uniwersalnej listy, sprawdzonych benefitów. W każdej organizacji są inne potrzeby, możliwości. Na naszym blogu opisywaliśmy wiele różnych ciekawych rozwiązań, pojawiają się raporty, podcasty branżowe. Można poszukać inspiracji za granicą.

Idealnym podsumowaniem moich rozważań jest fragment książki Richarda Bransona: „Siłą są ludzie. To prawdziwy motor każdego biznesu. Dobrzy ludzie nie tylko są kluczowi dla firmy, oni są firmą! Znalezienie ich, zarządzanie nimi, inspirowanie ich i zatrzymanie przy sobie to jedno z najważniejszych wyzwań, jakie stoją przed przywódcami biznesowymi, a to, czy uda ci się temu sprostać, czy wręcz przeciwnie, na dłuższą metę odgrywa decydującą rolę w sukcesie i rozwoju Twojego biznesu. (…) Ci z pierwszej linii mogą zadecydować o sukcesie albo porażce biznesu.”

Dbajmy o ludzi i rozmawiajmy otwarcie o ich potrzebach. Dla każdego pracownika benefit idealny może mieć inne znaczenie. Ważne żeby rozpocząć dialog, a nie narzucać.

Like IT! :)

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *