Co nowego u nas?

Tutaj publikujemy artykuły o naszych najnowszych działaniach, produktach, rozwiązaniach oraz o tym co u nas słychać w Femmeritum po godzinach.

Czyli trochę o naszej pracy i trochę o tym, kim jesteśmy w prywatnym życiu.

Kid’s Time 2019 – FOTORELACJA

Właśnie dobiega końca 10 edycja Kid’s Time w Kielcach, na której i nas nie mogło w tym roku zabraknąć. Jak co roku szukamy inspiracji i nowych kontaktów, to także okazja do rozmowy z naszymi stałymi dostawcami, często jedyna w roku, gdy spotykamy się twarzą w twarz. W tym roku dodatkowo zwracałyśmy uwagę na firmy, z którymi mogłybyśmy nawiązać współpracę przy wyposażaniu Family Center.

Iście królewskie przywitanie na jednym ze stoisk wystawców

Te targi to niesamowite wydarzenie. Dorosły człowiek czuje się nagle jak dziecko w Disneylandzie, nawet taki który sam dzieci nie ma (na szczęście na targach nie robi się zakupów, bo te z nas, które dzieci mają mogłyby się nie wypłacić ;)). Sama część z zabawkami zajmuje 2 czy 3 ogromne hale, a do tego dochodzi ponad drugie tyle akcesoriów, wózków, ubranek czy mebli. Wspaniale patrzeć szczególnie na rodzime marki, produkujące i szyjące w Polsce z polskich materiałów – a tych widać coraz więcej.

Piękne stoiska naszych dostawców wyprawki – polskie marki Makaszka i Pink No More

ZABAWKA TARGÓW

Jak co roku bawiłyśmy się w wybór naszej prywatnej „zabawki targów”. Łatwo nie było, musiałyśmy przyjąć dodatkowe kryterium, wybrałyśmy więc zabawkę od naszego nowego potencjalnego dostawcy – pluszaka Fur Balls, który urzekł nas nie tyle swoim wyglądem (chociaż jest słodki), ale głównie – ideą. Kupujemy więc „brzydala” – skołtunione nie-wiadomo-co. Takiego jegomościa musimy w domu wykąpać, wyczesać i wysuszyć by ukazało się nam jego prawdziwe oblicze. Wspaniała idea. I pluszak słodziak. Czuję, że będzie hitem prezentów w tym roku :).

CO JEST W MODZIE?

Już od jakiegoś czasu obserwujemy wzrost popularności zabawek drewnianych, edukacyjnych i na targach też można było to zaobserwować. Znalazłyśmy kilka naprawdę ciekawych pomysłów do naszych przyszłych Family Center. Zwracałyśmy też uwagę na produkty, które wpasowałyby się do naszego Kącika Malucha i strefy Bobasa. Zarówno zabawki, klocki, jak i mebelki czy akcesoria do namiotu rodzica z maluszkiem. Wróciłyśmy zainspirowane, z torbą pełną nowych kontaktów i dobrym nastawieniem na kolejny sezon.

 

Family Center – dlaczego go potrzebujesz

Wizyta u lekarza o 13? Ważne spotkanie o 16:30? Rekolekcje w szkole? Niania nawaliła? Są dni, gdy szkoła czy przedszkole jest nam nie po drodze lub nie możemy do niej dojechać. Są jednak takie sytuacje, gdy do pracy trzeba przyjść i tak. A każdy rodzic wie, że praca z dzieckiem „pod biurkiem” do najłatwiejszych nie należy. No i nie każdy pracodawca czy współpracownik patrzy przychylnym okiem na mały huragan, w który wcześniej czy później zmieni się dziecko, znudzone rysowaniem przy rodzicielskim biurku.

W odpowiedzi na ten problem na całym świecie pojawiać zaczęły się tzw. Family Center. To punkty doraźnej, dziennej opieki nad dziećmi. Zlokalizowane w centrach biznesowych, w dużych biurowcach skupiających wiele firm. Są ciekawym rozwiązaniem alternatywnym dla przedszkola firmowego, na które nie zawsze jest przestrzeń czy zapotrzebowanie.

ZALETY FAMILY CENTER

Przede wszystkim – taki punkt opieki doraźnej to rozwiązanie dla każdego właściwie pracownika posiadającego dziecko w wieku powyżej 2 roku życia. Nieważne czy to przedszkolak czy nastolatek, dla każdego znajdzie się przestrzeń, w której bezpiecznie i w ciekawy sposób spędzi czas oczekiwania na rodzica.

Dostępność „od ręki” to kolejne element ważny dla pracownika  – dzięki dedykowanemu panelowi online każdy rodzic może zapisać dziecko do Centrum na wybrany dzień nawet w środku nocy, gdy okaże się że niania się właśnie rozchorowała albo wypadło mu ważne spotkanie.

Dalej – niskie koszty. Firma ponosi wyłącznie koszty abonamentu, a w nim określonej ilości godzin, z których skorzystać będą mogli w danym miesiącu pracownicy. Nie ma potrzeby dużej inwestycji, z jaką wiąże się chociażby firmowe przedszkole. Dzięki formule otwartej – w centrach biznesowych z abonamentów korzystać może kilka firm. Mamy możliwość rozłożenia kosztów, a finalny koszt dla jednego pracodawcy nie jest wysoki.

Nie można też zapomnieć o aspekcie wizerunkowym. Firma, która udostępnia taką metodę doraźnej opieki nad dziećmi staje się dla potencjalnych pracowników atrakcyjnym miejscem pracy. Dodatkowo pracodawca też zyskuje – mniejszą absencję, większe zaangażowanie pracowników.

KTO TO ROBI?

Takie Family Center otworzyła między innymi w ostatnim czasie firma Philip Morris International w Monachium. Firma umożliwia swoim pracownikom korzystanie z Family Office w sytuacjach, w których nie mają opieki nad dzieckiem. Gdy muszą wykonać pracę na dany dzień, a z jakiegoś powodu nie mogą lub nie chcą skorzystać z opcji pracy z domu. O podobnym rozwiązaniu, które wprowadziło Dentsu Aegis pisałyśmy już tutaj.

 

GDZIE NASZE FAMILY CENTER?

Zainteresowanie tym tematem jest na polskim rynku coraz większe. I tutaj pojawiamy się my.  Wychodząc mu naprzeciw zamierzamy w najbliższym czasie otworzyć Family Center w największych centrach biznesowych w Warszawie. Chcesz mieć takie miejsce w swoim budynku? Odezwij się do nas!

Konferencja „Be the leader”

17 października w Muzeum Polin odbyła się  XIII Konferencja organizowana przez Sieć Przedsiębiorczych Kobiet,  w której wziął udział cały zespół Femmeritum. Spotkanie odbywało się pod hasłem „Be the Leader”.

Temat jest obecnie dość powszechny. W mediach społecznościowych wiele słyszmy o wyrównywaniu szans kobiet na rynku pracy.  Co oznacza bycie liderką? Jak się nią stać? Czy mam odpowiednie predyspozycje? Te i inne pytania, i związane z nimi kwestie zostały poruszone w trakcie tego spotkania.

PRZEBIEG SPOTKANIA

Organizatorzy całe wydarzenie podzielili na 3 moduły. Każdy z nich był inny, to co je łączyło to bycie autentycznym i wolnym w swoich działaniach, życiu, pracy.

Pierwszy z nich obfitował w wystąpienia prelegentów. Na scenie wystąpiło 6 różnych osobistości.

Największe wrażenie zrobił na mnie występ Anny Jakubowski (Prezes Marie Brizard Wine & Spirits Group, mentorka), która opowiedziała nam o poszukiwaniu, odnajdowaniu oraz ciągłym uaktualnianiu naszego „WHY” – czyli dlaczego robimy to, co robimy? Jej krótkie wystąpienie było dla mnie inspiracją do zastanowienia się na ile ja wykorzystuję moje HOW.

Z Tomaszem Woźniakiem odpowiadaliśmy sobie na pytanie „Czy potrzebuję transformacji cyfrowej?”. W trakcie wystąpienia Woźniak zapoznał nas z badaniami dotyczącymi dostępu i wykorzystania Internetu. Wystąpienie Pracowni Gier Szkoleniowych zwróciło uwagę jak każdy z nas wchodzi w określoną rolę w trakcie pracy z grami planszowymi. Cały moduł został podsumowany przez Małgorzatę Ohme, która w barwny sposób opowiadała w jaki sposób wychować dziecko na lidera. W trakcie jej prelekcji wiele było nawiązań do jej osobistych doświadczeń jako matki.

Drugi moduł opierał się na wystąpieniach liderek, które podzieliły się z widownią swoimi doświadczeniami przywódczymi – BE THE LEADER. Na scenie gościły: właścicielka firmy IndaHash, trenerka Krav Maga oraz wiceprezes zarządu ds. rynku biznesowego. Każda z pań w inny sposób opowiedziała o swoich doświadczeniach o tym w jaki sposób jest leaderką w swoim życiu, zawodzie.

BE THE CHANGE – osobiste historie

Ogromne wrażenie zrobiła na mnie trzecia część Konferencji, która była swoistą sesją podcza,s której uczestniczki opowiadały o punktach zwrotnych w swoim życiu, o procesie stawania się autentyczną i prawdziwą oraz o procesie odkrywania samej siebie – Sesja BE THE CHANGE. Jako uczestnicy wysłuchaliśmy historii walki o własną pasję i marzenia – wystąpienie Moniki Osęki o tym jak została pilotką. Nie zabrakło wzruszeń podczas wystąpienia Darii Mejnartowicz – doktor nauk o kulturze fizycznej. Od wielu lat pomaga mieszkańcom biednych regionów świata. Jest jedną z pięciu osób, które dotarły do finału Nagrody im. Jana Rodowicza „Anody”, nominowana w kategorii Aktywność Społeczna Stanowiąca Wzór dla Młodego Pokolenia. Na koniec wystąpienia Daria otrzymała owację na stojąco. Cała część tego modułu została podsumowana przez Katarzynę Pawlikowską – autorkę wielu publikacji na temat kobiecości.

Na koniec konferencji odbyły się warsztaty z Krav Magi, programowania, wykorzystania gier w procesie budowania samoświadomości lidera oraz zaletach i wadach Social Media. Osobiście brałam udział w ostatnim szkoleniu na temat Social Media. Zdobytą wiedzę wykorzystam w praktyce przy administrowaniu Wyspy Dzieci, mojego LinkedIn.

Cała Konferencja i jej idea, miejsce oraz temat były idealnie dobrane do grupy uczestniczek. Około 550 osób aktywnie uczestniczyło w całym wydarzeniu. Był to inspirujący i wyjątkowy czas, dzięki któremu każda z obecnych kobiet mogła z jednej strony podbudować się, a z drugiej zainspirować się do działania. Była to także okazja do networkingu, wymiany doświadczeń. Za pół roku kolejne spotkanie, ale zmiany w naszym życiu możemy wprowadzać już dziś.

Forum Zdrowia Pracownika #BoWartoDbać

Jako pracownicy i pracodawcy w swoich miejscach pracy dbamy o wiele aspektów. Ale czy pamiętamy o zdrowiu, bez którego nie jesteśmy w stanie prawidłowo funkcjonować? Już w XVI wieku pisarz Jan Kochanowski zwracał uwagę na istotę tego tematu w swoich utworach:

„Szlachetne zdrowie,
Nikt się nie dowie,
Jako smakujesz,
Aż się zepsujesz.”

Jaką uwagę my przykładamy do zdrowia? Czy i jakie rozwiązania proponują firmy swoim pracownikom? Jakie są tendencje, badania i nurty? Na te i inne pytania mogliśmy uzyskać odpowiedź na Pierwszym ogólnopolskim Forum Zdrowie Pracownika organizowanym przez Nowoczesną Firmę.

Spotkanie odbyło się 9 kwietnia w Digital Knowledge Village w Warszawie. Przez cały dzień dyrektorzy oraz menadżerowie HR oraz CEO brali udział w wykładach i spotkaniach poświęconych tematyce Wellness i zdrowia. Odbyło się 12 prelekcji w 3 blokach tematycznych:

  1. „Diagnostyka, opieka medyczna, ubezpieczenia, programy emerytalne.”
  2. „Profilaktyka, kondycja, ergonomia, zdrowe żywienie.”
  3. „Wor-Life Balance, stres, wypalenie, empatia.”

Tematyka wystąpień była na tyle różnorodna, szeroka i inspirująca, że każdy z uczestników na pewno odnalazł coś dla siebie. Prelegenci dzielili się swoim doświadczeniem, prezentowali wyniki badań oraz przedstawiali różne rozwiązania związane z poprawą jakości zdrowia w firmach.

W międzyczasie na gości czekało 35 wystawców z różnych firm, specjalistów w tematyce zdrowia i wellness. Zespół Femmeritum był jednym z nich. Był to czas wymiany doświadczeń, kontaktów. Na każdym stanowisku wystawcy przygotowali materiały dotyczące swojej specjalizacji. Każde stanowisko było dodatkową inspiracją dla uczestników.

Całe spotkanie odbywało się pod ciekawym i inspirującym hasłem #BoWartoDbać. Warto dbać o siebie, o swoich pracowników, warto dbać także o swój poziom wiedzy na tematy związane z wellness i ze zdrowiem. Warto dbać o Work-Life Balance w swoim życiu!

A wy dbacie o siebie?

 

 

 

Prezentów moc!

Platforma prezentowa jest jednym z naszych flagowych produktów. Oferujemy ją głównie jako benefit w okresie świąt Bożego Narodzenia. Jest to jednak ciekawa propozycja jeżeli chodzi również o dzień dziecka. Na czym opiera się jej działanie i dlaczego warto się nią zainteresować?

Czym jest platforma prezentowa?

Wychodząc naprzeciw potrzebom Pracodawców mających pod sobą Pracowników z dziećmi stworzyłyśmy platformę prezentową. Przy jej pomocy nasi Klienci mogą wybrać, a następnie zamówić zabawkę dla swojego dziecka.

Platforma może być dedykowana specjalnie dla Klienta wraz z jego logiem czy grafiką. Dostęp do platformy mają wyłącznie osoby, które wcześniej złożyły w swojej firmie wniosek o to świadczenie, na podstawie którego zostały wydane im kody dostępu. Kody ą unikatowe i po dokonaniu zamówienia wygasają. W ten sposób unikamy sytuacji, w której zamówień jest więcej niż być powinno, bądź że świadczenie trafia do osoby nieuprawnionej.

Oferowane produkty

Zabawki jakie oferujemy na platformie są najwyższej jakości – spełniają oczekiwania przede wszystkim dziecka, ale także rodziców. Przy doborze oferowanych produktów dużą wagę przykładamy do wpływu zabawki na rozwój dziecka (głównie dotyczy to młodszych dzieci). Wychodzimy z założenia, że najlepiej uczyć się przez zabawę, dlatego przy wyborze prezentów dużą wagę przykładamy do aspektów edukacyjnych.

Firmy z jakimi współpracowaliśmy na przestrzeni kilki lat działania projektu to między innymi: Solution BC, Navo Orbico Toys (wcześniej F.H.U. Libra Gdynia), Malik, 4F, Fishboard, Rebel, B. Toys, TOYKI, Mana Mana, Wader, Solution BC, Alilo, CDP, Kolorowe Baloniki, G3, Goshico, Stepp, Szumisie oraz Artimento. Oczywiście z roku na rok nasza baza dostawców się poszerza, a do naszego grona dołączają też wydawnictwa oraz księgarnie. Dobrą okazją do zapoznania się z nowymi trendami jest wizyta na Targach Kids Time, na których co roku staramy się być obecne.

 

Pamiętamy też o tym, że im bliżej końca roku tym więcej rodzicie mają na głowie. Aby ułatwić poruszanie się po naszej platformie w poszukiwaniu najlepszego prezentu, podzieliliśmy zabawki na kategorie wiekowe. W ten sposób rodzic mający przykładowo 10 letnie dziecko, wchodzi w kategorie przedziału wiekowego 8-10 lat i wyświetlają mu się tam wszystkie zabawki dedykowane przez producentów do tego konkretnie wieku. W ten sposób unikamy sytuacji, gdy zabawka okazuje się np. zbyt skomplikowana dla młodszego dziecka. Oczywiście wiek nie jest wiążącym kryterium. Jeżeli rodzic wie, że jego córce czy synkowi będzie podobał się bardziej prezent z kategorii wyższej lub niższej to również takiego wyboru może dokonać.

Dystrybucja prezentów

Po dokonaniu wyboru przez wszystkich pracowników zamówienia spływają do naszego magazynu. Wtedy rozpoczynamy akcję, którą przyrównać można do tego co dzieje się w czasie świąt na biegunie północnym u Świętego Mikołaja. Wszystkie zabawki pakowane są do pięknych pudełek do których Elfy dokładają list od samego Świętego. Pudełko jest oklejone czerwoną taśmą, a na wieczku ma przyklejoną naklejkę z logiem poczty Mikołaja.

Prezenty mogą trafić bezpośrednio do dziecka pod adres wskazany przez Pracownika, a także zostać odebrane w centrali jego firmy – np. w formie rozdawanych przez elfów paczek. Podczas takiego wydarzenia w całym biurze czuć magie świąt! W tle słychać świąteczne melodie, wokoło biegają świąteczne stwory z którymi można sobie zrobić zdjęcie i wszędzie panuje rodzinna atmosfera.

Co roku realizujemy zamówienia rzędu 7000 sztuk prezentów – takiego przedsięwzięcia nie powstydziłby się sam Święty Mikołaj!

Okres Świąt Bożego Narodzenia jest dla nas szczególnym, pełnym realizacji czasem. W całym tym zabieganiu nie zapominamy jednak o radości dzieci związanej z otrzymywaniem prezentów oraz spędzaniem czasu z rodzicami. Przez cały rok działamy prężnie i staramy się, by w tym szczególnym czasie wszystko było dopięte na ostatni guzik na czas.

 

Targi KIDS TIME 2018 w Kielcach

W dniach 21-23.02.2018 odbyły się kolejne już targi Kids Time w Kielcach.

Wydarzenie to jest kierowane do branży artykułów dziecięcych. Swoje stanowiska mieli miedzy innymi producenci i dostawcy zabawek tacy jak: Wader, Malik, Toyki, Navo Orbico Toys, B.est Toys i wiele innych. Obecni byli również dostawcy i producenci artykułów dla niemowląt. Mieliśmy przyjemność spotkać się z częścią dotychczasowych partnerów, między innymi z Solution Baby Care, Szumisiami, Paczuszką Maluszka.

Była to dla nas okazja do podsumowania dotychczasowej współpracy, ale i wymiany sugestii co do kolejnych realizacji.

Ponad to celem naszej wizyty podczas tegorocznych targów było znalezienie oraz nawiązanie pierwszych kontaktów z potencjalnie przyszłymi dostawcami. Obecność na tym wydarzeniu umożliwiła poznanie wielu ciekawych firm, z którymi z przyjemnością nawiążemy współpracę przy naszych projektach. Jak się okazało, pojawiło się też wielu nowych producentów, którzy także chcą być częścią takich projektów – jak wyprawka dla maluszka czy platformy prezentowej dla dzieci zarówno z okazji Świąt Bożego Narodzenia jak i Dnia Dziecka.

Projekt wyprawki maluszka omawialiśmy już wcześniej, przy okazji dwóch publikacji.

W kilku słowach o projekcie „platforma prezentowa” – Na platformie udostępniamy zabawki w podziale na kategorie wiekowe. W ten sposób Pracownik, który otrzyma dostęp do dedykowanej platformy ma łatwy sposób na odnalezienie prezentu z przedziału wiekowego swojego dziecka. Projekt skierowany jest do Pracodawców chcących w ramach benefitu obdarować pod choinkę dzieci swoich Pracowników. Oczywiście na takiej samej zasadzie platforma może funkcjonować np. z okazji Dnia Dziecka. Tego typu benefity wpływają na wzrost atrakcyjności Pracodawcy u kandydatów na podjęcie pracy, a także pośród dotychczasowych osób zatrudnionych. Ponad to przy wyborze zorganizowania kiermaszu/dnia odwiedzin elfów Mikołaja, cała świąteczna atmosfera udziela się wszystkim dookoła w firmie. W ten sposób Pracodawca buduje dobrą, rodzinną atmosferę, która ma bezpośredni wpływ na zaangażowanie Pracowników w swoje obowiązki.

W tym roku stawiamy na uatrakcyjnienie naszej oferty na obydwu platformach, poprzez poszerzenie oferty produktów na nich dostępnych. Zależy nam, aby produkty obecne na platformie wyprawki dla maluszka były praktyczne, pięknie dopełniające sypialnie malucha, ale także wspierające rozwój niemowląt. Naszą uwagę zwróciło kilka nowych producentów, z którymi mamy nadzieję nawiązać bliższą współprace, o której z czasem będziemy mogli szerzej informować. Z przyjemnością patrzyliśmy również na poszerzenie ofert pośród dotychczasowych partnerów i już nie możemy się doczekać wprowadzenia nowości do realizowanych projektów.

Pośród dostawców artykułów dla dzieci nieco starszych po raz kolejny pojawiło się masę nowości. Podczas spotkań, gdzie były nam przestawiane nowe produkty, ponownie mogliśmy poczuć się jak dzieci. Jak zawsze produkty naszych kontrahentów były najwyższej jakości. Widzimy, że ten sezon będzie należał do zabawek interaktywnych, ale także kolekcjonerskich. Wszystkie zabawki zachwycają pomysłem i starannością wykonania. Jesteśmy przekonani że nowości na platformie będą cieszyły się ogromną popularnością.

Nie możemy się doczekać! Do zobaczenia za rok! 🙂

Więcej o wydarzeniu: http://www.targikielce.pl/pl/kids-time.htm

Nie taki powrót straszny jak go malują!

7% roku – tyle mniej więcej przysługuje nam urlopu w przeciągu całego roku. Do tego trzeba doliczyć weekendy i dni ustawowo wolne. Przeważająca większość z nas czeka na wolne od pracy, aby wreszcie odpocząć. Ale, jak to się mówi, wszystko co dobre szybko się kończy – i w końcu następuje brutalny powrót do rzeczywistości.

Co czujemy dzień przed – głównie stres i lęk przed tym co nas czeka. Grupa Pracuj.pl wykonała badanie pt. Powrót z urlopu 2017. Jego wyniki potwierdzają tylko to, co wszyscy od dawna wiemy – niechętnie wracamy do pracy po dniach wolnych. 44% badanych zadeklarowało, że na myśli o pierwszym dniu pracy odczuwa przygnębienie. Co zrobić, żeby było inaczej? Jedno jest pewne – nie poddawajmy się pourlopowej depresji. Przygotujmy się wcześniej na powrót do obowiązków.

PLANOWANIE POWROTU DO PRACY KROK PO KROKU


Pamiętam, że gdy wracałam z rodzinnych wakacji, zawsze denerwował mnie powrót na ostatnią chwilę. Następnego dnia musiałam sprostać codziennym obowiązkom, a dochodziło jeszcze wiele innych zadań – rozpakowanie walizek, posprzątanie. Gdy o tym wszystkim myślałam – mój poziom frustracji radykalnie wzrastał. Obecnie, z moją własną rodziną, stosuję zupełnie inną metodę: planując urlop zostawiam dzień lub dwa na przygotowanie się do codziennego życia. Wiadome jest, że na urlopie tryb naszego dnia uległ całkowitej zmianie. Dlatego warto wykorzystać ten jeden dodatkowy dzień, aby stopniowo „wracać do codzienności”. Zacznijmy od dobrego śniadania, przejrzenia zdjęć, nigdzie się nie spieszmy. Nasz powrót do pracy na pewno będzie spokojniejszy, gdy walizki będą rozpakowane, mieszkanie przewietrzone, a półki w lodówce zapełnione.

Do powrotu do pracy po dniach wolnych można przygotować się jeszcze przed samym urlopem. Co może pomóc? Podzielenie obowiązków pomiędzy kolegów z pracy, pozamykanie wszystkich projektów, ustawienie autorespondera na mailu i przekierowania do osób decyzyjnych. Dzięki temu będziemy wiedzieli, że praca bez nas się nie zawali. Nikt nie będzie nas ścigał, a my spokojnie odpoczniemy. Powrót do pracy warto zacząć od spotkania z osobami, które przejęły nasze zadania i wysłuchania od nich co się działo podczas naszej nieobecności. Warto dać sobie 1-2 dni na rozkręcenie się. Jeżeli damy sobie czas, nasze zadowolenie z urlopu na pewno pozytywnie wpłynie na wykonywane obowiązki.
Oczywiście są osoby, które po powrocie id razu rzucą się w wir pracy. Czy to dobra metoda? Moim zdaniem raczej nie. Jeżeli jednak chcemy wywiązać się ze swoich obowiązków jak najszybciej, może dobrze zacząć od tych mniej wymagających zadań. W każdym z nas po udanym odpoczynku drzemią emocje, wspomnienia, o których chcemy opowiedzieć. Z pewnością warto znaleźć chwilę, np. w przerwie na lunch, aby podzielić się z koleżankami i kolegami swoimi przeżyciami, anegdotami z wyjazdu czy pokazać zdjęcia. Dzieląc się swoją radością z innymi wracamy do miłych chwil, a nasza rosnąca lista rzeczy do zrobieni nie wydaje się już tak straszna jak na początku.
Inną ciekawą metodą jest obmyślanie następnego urlopu lub wysłuchanie pomysłów kolegów z pracy na wypoczynek. U nas w biurze zawsze, gdy któraś z nas wraca z wakacji urządzamy małe spotkanie podczas którego wręczamy sobie drobne prezenty z wyjazdu . To taka nasza mała tradycja.


Planowanie powrotu do pracy to gwarancja naszego komfortu psychicznego, o który tak bardzo zabiegaliśmy w trakcie urlopu. Nie niszczmy go zbyt szybko. A na pocieszenie, pamiętajmy że sobota i niedziela to takie częste mini urlopy, z których możemy korzystać do woli.

Wyprawka dla niemowlaka cz.2

Poza pudełkiem maluszka, o którym pisałam tutaj w naszej ofercie wyprawkowej znalazł się jeszcze spory wybór ciekawych akcesoriów dla mamy. Część z nich testuję na własnej skórze i o nich krótko poniżej :). Przy okazji – kilka pomysłów na prezenty dla przyszłej/młodej mamy i maluszka :).

Przy wyborze elementów wyprawki kierowałyśmy się przede wszystkim jakością produktów. Zależało nam też, żeby w miarę możliwości były produkowane w Polsce. I udało się nam nawiązać współpracę z kilkoma fantastycznymi producentami polskimi, produkującymi w Polsce z polskich materiałów. Makaszka, Pink no more oraz Szumiś – produkty tych firm zagościły w naszej wyprawce. Oprócz akcesoriów do spania wybrałyśmy również potrzebne mamie przedmioty jak laktator czy niania elektroniczna – tu zależało nam na produktach markowych i wysokiej jakości. Ostatnią grupą produktów są ekskluzywne akcesoria – tu postawiłyśmy na znaną z pięknych produktów francuską markę Beaba.

Ja mam okazję testować na sobie i swoim synu:

Kokon niemowlęcy – piękna rzecz, bardzo wygodna z łóżeczku, szczególnie dla takiego malucha jak mój wcześniaczek, który „topi się” nawet w malutkiej dostawce. Dziecko jest w nim bardziej otulone, co ułatwia mu zasypianie.

 

Miś Szumiś – świetny wynalazek, od lat słyszymy o mamach usypiających dzieci suszarką. Szumiś oferuje kilka różnych rodzajów szumu, o różnej głośności. Nasze dziecko bez niego nie zasypia, my zresztą już też ;).

Torba do wózka – mój mąż nie mógł pojąć po co mi torba do wózka, skoro już jedną mam ;). Jednak ta dodawana do niego przez producenta zupełnie nie spełniała moich oczekiwań – brak przegródek i umiarkowana wygoda użytkowania. Torba od Makaszki nie dość że jest bardzo praktyczna, to przy tym też zwyczajnie ładna – spokojnie dołączyła do mojej kolekcji torebek, chodząc z nią na ramieniu czuję się po prostu dobrze.

 

Od firmy Babyono dostałam za to nianię elektroniczną i lampkę-misia z pozytywką. O ile niani zachwalać nikomu nie trzeba (dodatkowym plusem tej konkretnej jest możliwość mówienia do dziecka zanim zdążymy do niego dojść), o tyle misio – to wspaniały wynalazek, polecam każdemu. Melodyjki zwracają uwagę dzieciątka np. podczas przewijania, a dzięki temu, że jest ich 6 – rodzice nie mają go natychmiast dość :). Do tego 3 kolory świecenia – dla noworodka może się póki co ta opcja nie sprawdza, ale już kilkumiesięczne dziecko podczas wieczornej kąpieli zwraca uwagę na światełka. Miś z pewnością sprawdzi się też dla starszaków jako lampka nocna.

Tyle z mojej strony, mogę powiedzieć jedno – rynek artykułów niemowlęcych jest pełen wszystkich możliwych produktów, ale wydaje mi się, ze udało się nam wybrać naprawdę ciekawe propozycje. Po kilku miesiącach bycia mamą do listy przydatnych gadżetów dodałabym jeszcze poduszkę-rogal do karmienia, karuzelkę nad łóżeczko – osobiście wybrałam taką nakręcaną, muzyka z niej jest według mnie mniej męcząca 🙂 czy np. śpiworek do fotelika samochodowego, którego można używać też w wózku.

Polecam, Monika mama Julka 🙂

A Wy, polecacie jakieś gadżety dla mam?

część pierwszą przeczytacie tutaj 🙂

Wyprawka dla niemowlaka cz.1

Na początku tego roku trafiło do nas nietypowe zapytanie ofertowe. Poza znaną nam już dobrze ofertą paczek świątecznych oraz wyprawek dla pierwszoklasistów miałyśmy przygotować ofertę wyprawki dla noworodków. Lepiej trafić nie mogło! Od dłuższego czasu myślałam o przygotowaniu takiego produktu, a teraz dodatkowo sama byłam w ciąży, więc tematyka była mi tym bliższa. Wzięłyśmy się więc do pracy.

I tak powstała kolejna już w naszej ofercie platforma, przeznaczona tym razem dla pracowników-przyszłych rodziców.

Ten wpis to nie tylko opis kolejnego naszego produktu, ale też recenzja kilku produktów w nim zawartych, recenzja na podstawie moich i mojego syna doświadczeń z niektórymi z produktów, które znalazły się w naszej ofercie dla klienta. Ale po kolei.

WYZWANIE DLA ZESPOŁU FEMMERITUM

Pomysł był prosty, dwa rodzaje produktów do wyboru – zestaw wyprawkowy z najpotrzebniejszymi gadżetami oraz fajne, dobrej jakości gadżety dla malucha i jego młodej mamy. Do wyboru, do koloru.

Idea skandynawskich pudełek-łóżeczek była nam znana już od jakiegoś czasu. Dla tych z czytelników, którzy o niej nie słyszeli – fiński rząd od lat już obdarowuje młodych rodziców wyprawkowym pudełkiem-łóżeczkiem, wypełnionymi podstawowymi dziecięcymi akcesoriami i ubrankami. Dość powiedzieć – Finlandia ma najniższy na świecie odsetek SIDS (nagłej śmierci łóżeczkowej). Więcej na ten temat przeczytacie np. TUTAJ. Ale ja nie o tym :). Za Finlandią w kolejnych krajach zaczęły pojawiać się „pudełka na dzieci”, u nas w Polsce też.

Pomysł na taką nietypową wyprawkę przypadł pozostałym dziewczynom w Femmeritum do gustu, pozostało tylko znaleźć odpowiednią firmę. I tak trafiłam na Pana Michała z „Paczuszki Maluszka”. Ich pudełko jest śliczne, wytrzymałe i wykonane z najwyższej jakości materiałów – z powodzeniem przetrwa te kilka miesięcy gdy dziecko może w nim bezpiecznie spać, a potem świetnie nada się do przechowywania zabawek, ubranek czy skarbów. Ja osobiście zamierzam właśnie na zabawki je wykorzystać, szczególnie że idealnie komponuje się z pokojem mojego syna ;).

Jak wygląda pudełko – zobaczcie sami 🙂

W naszej aplikacji przyszły rodzic wybiera sam zawartość pudelka, z kilku przygotowanych przez nas zestawów. Jeżeli jednak nie zdecyduje się na pudełko – ma do wyboru jeden z gadżetów. Przeczytacie o nich w drugiej części tego wpisu 🙂

Co sądzicie o „pudełkach na dzieci”?

Refleksja na nowy rok szkolny

Z obserwacji poprzedniego roku szkolnego – refleksja przed nowym rokiem szkolnym

Prowadząc rozmowy z rodzicami, nauczycielami, czytając poradniki dla rodziców czy strony internetowe o wychowaniu można odnieść wrażenie, że żyjemy w czasach, w których panuje powszechna presja odnoszenia sukcesów. Obserwując aktywność uczniów w szkole nietrudno zorientować się, że obecnie dzieci są bardzo zajęte. Po lekcjach chodzą na dodatkowe zajęcia, które nie zawsze są w zgodzie z ich predyspozycjami i potrzebami – spełniają za to oczekiwania rodziców. Pędzą z angielskiego na sztuki walki, z plastyki na grę na instrumencie, balet, chór itp.  Domy kultury w dużych miastach proponują coraz to  bogatszy  wachlarz aktywności. Nauczyciele skarżą się, że coraz więcej uczniów przychodzi do szkoły zmęczona. Zasypiają na lekcji, są apatyczni, nieobecni. Pęd do sukcesu udziela się wszystkim.  W społecznościach uczniowskich rośnie rywalizacja, która przybiera często formę budzącą jeszcze niedawno dezaprobatę moralną. Donoszenie na kolegę, niepożyczanie zeszytów, niepomaganie sobie w nauce to coraz powszechniejsze sposoby dyskredytowania rywali. Nauczyciele narzekają, że ich klasy stają się zbiorem uczniów w niczym nie przypominającym zespołu klasowego. Uczniowie, jeżeli już się integrują, to często przeciwko komuś lub czemuś, a nie ku czemuś, w jakieś sprawie. Co jest tego przyczyną?

MUSISZ BYĆ NAJLEPSZY!

Dążenie do wyróżniania się, do bycia najlepszym to w świadomości rodziców warunek  przyszłych sukcesów ich pociech. W gonitwie tej zapomina się o uczeniu dzieci bycia po prostu szczęśliwym albo uważa się, że tylko bycie „kimś” gwarantuje zaznanie szczęścia. Życie jednak nie jest jednowymiarowe. Satysfakcja zawodowa, czyli tzw. „bycie kimś” jest tylko jednym z obszarów aktywności człowieka, a człowiek realizuje się w wielu wymiarach.  Musi mieć zaspokojone wszelkie potrzeby, aby poczuć się szczęśliwym. Biorąc pod uwagę piramidę Maslowa: potrzeba samorealizacji (m.in. spełnienie zawodowe) to  potrzeba, której zaspokojenie jest możliwe, gdy wszystkie poprzednie są realizowane. Chodzi tu o potrzeby fizjologiczne, potrzebę bezpieczeństwa, potrzeby przynależności i miłości, potrzebę szacunku. O ile w dzieciństwie za ich realizację odpowiedzialni  są rodzice, o tyle w życiu dorosłym każdy musi zadbać sam o ich spełnienie. Okres dorastania służy więc zdobywaniu doświadczeń, które w późniejszym etapie będą miały wpływ na kształt naszego dorosłego życia. Szczególnie ważną potrzebą młodego człowieka jest potrzeba społecznego kontaktu czyli posiadania kolegów, przyjaciół, sympatii i realizowania się w grupie rówieśniczej. Nie jest to łatwe. Aby zaistnieć w grupie koleżeńskiej trzeba posiadać wiele umiejętności społecznych, począwszy od nawiązywania i podtrzymywania kontaktu, poprzez umiejętność współpracowania do umiejętności rozwiązywania konfliktów, problemów.  Część rodziców przywiązuje wagę do organizowania swoim pociechom kontaktów z rówieśnikami, doceniając ich znaczenie w rozwoju, ale też  znaczna grupa ambitnych rodziców, i to nie tylko z wielkich miast, koncentruje się wyłącznie na rozwijaniu procesów, funkcji poznawczych dzieci przypisując im wręcz magiczną siłę w odnoszeniu przyszłych sukcesów. Dość często można więc spotkać młodych ludzi, którzy tryskając inteligencją, wiedzą są samotni, izolowani przez kolegów, zaspokajają swoją potrzebę kontaktu w sieci, są nieszczęśliwi, popadają w depresję.  Do łask wraca również aktywność sportowa. Często w niej rodzice upatrują szansy dla swych pociech wejścia do grup elit. Granie w tenisa, w squasha, jazda konna, na nartach, na desce, to nowe ambicje rodziców. Dzieci obciążane zajęciami o charakterze intelektualnym czy sportowym dodatkowo zmagają się z potrzebą spełnienia wysokich oczekiwań rodziców, którzy z kolei uzasadniają je tym, iż zapewniają swojemu dziecku wszystko, co jest mu potrzebne do rozwoju. Te wysokie wymagania, często wybiegające ponad możliwości dziecka, stawiają młodego człowieka w trudnej sytuacji. Buduje on w sobie przekonanie o swojej nieudolności i niezasługiwaniu na miłość rodzica. Dobre intencje rodziców, ich zaangażowanie przynoszą efekty odwrotne do zamierzonych tylko dlatego, że w pragnieniu życia pełnego sukcesów dla swojego dziecka, zagubili oni sens bycia po prostu człowiekiem.

POTRZEBA KONTAKTU SPOŁECZNEGO

Jak więc najlepiej zadbać o rozwój dziecka? Co to znaczy , że rozwój dziecka przebiega harmonijnie? Jak we wszystkim potrzebna jest równowaga. Organizując aktywność naszej pociechy trzeba zadbać o wszelkie sfery jego funkcjonowania i wziąć pod uwagę  jej potrzeby, które różnią się w zależności od etapu rozwoju. W wieku przedszkolnym silnie zarysowuje się potrzeba ruchu i aktywności artystycznej. W wieku szkolnym poza potrzebami poznawczymi budzą się potrzeby kontaktu społecznego. Początkowo z dorosłymi z poza kręgu rodzinnego, w miarę upływu czasu zarysowuje się potrzeba kontaktu z kolegami   W wieku dojrzewania potrzeba kontaktów społecznych przybiera formę potrzeby przynależenia do grupy, „paczki” oraz potrzeby bliskości z osobą płci przeciwnej czyli bycie dla kogoś obiektem sympatii.

Stymulowanie rozwoju dziecka powinno być ukierunkowane w równym stopniu na rozwijanie procesów poznawczych, sprawności fizycznej, umiejętności społecznych i sfery uczuć.  Obserwując działania rodziców i pedagogów wyraźnie widać, że zapomina się o kształceniu umiejętności społecznych oraz kompletnie zaniedbuje się rozwijanie predyspozycji w zakresie rozumienia siebie i innych w obszarze przeżywanych emocji. W ostatnich latach jednak nieśmiało wprowadza się w ramach  dodatkowych zajęć wychowawczych treningi umiejętności społecznych prowadzone przez psychologów, pedagogów szkolnych. Przede wszystkim organizowane są one dla dzieci z problemowymi zachowaniami, które bardzo angażują wychowawców i nauczycieli. Rzadko z nich korzystają dzieci, które są nieśmiałe i wycofują się z kontaktów z rówieśnikami, a przecież  one także (jeżeli nie przede wszystkim) cierpią z powodu braku sukcesu na niwie towarzyskiej.

Wszyscy chcemy, aby naszym dzieciom powiodło się  w życiu. Gdy jednak zapytamy rodziców, co to znaczy, większość na pierwszym miejscu wymieni posiadanie dobrej pracy przynoszącej duże gratyfikacje finansowe i społeczne. Gdy zapytamy z kolei, w co trzeba wyposażyć dziecko aby w przyszłości miało szansę na tak dobrą pracę, odpowiedzą, że w wiedzę, w zawód. Rzadko kto wymieni taką predyspozycję jak zdolność bycia z ludźmi. Zgodnie z własnymi wyobrażeniami rodzice kierują rozwojem swojego dziecko uwzględniając tylko ten aspekt sukcesu, a przecież umiejętność bycia z ludźmi, dostrajania się do innych, rozumienia tego co się w ludziach dzieje i co dzieje się między ludźmi, zwiększa szansę na zaistnienie pod względem zawodowym. Jest też nieodzownym warunkiem spełnienia w życiu osobistym.

PRZEDE WSZYSTKIM – RÓWNOWAGA

Potrzebę utrzymywania równowagi w projektowaniu aktywności dziecięcej uzasadnia również Stephen Covey mówiąc o konsekwencjach koncentrowania się w życiu dorosłym tylko na jednym jego obszarze. Twierdzi on bowiem, że sukces zawodowy nigdy nie zrekompensuje porażki w dziedzinie rodziny, zdrowia czy też własnego indywidualnego rozwoju. Stąd konieczność  zachowania równowagi w życiu dorosłym aby móc w pełni cieszyć się sobą i życiem. Dbanie o każdą sferę ludzkiej egzystencji wymaga przygotowania w okresie dorastania. Najlepiej zrobimy to mądrze organizując czas naszym dzieciom, przykładając należytą wagę do rozwijania zarówno predyspozycji intelektualnych, jak i predyspozycji psychicznych, społecznych, nie zapominając o rozwoju sprawności fizycznej.

Nie będzie oczywiście łatwo – ale da się, przy odpowiedniej dawce zaangażowania i słuchając własnego dziecka. Powodzenia! 😉